home

Zappa w Internecie

biografie Zappy

zespoły, nagrania, dyskografia

teksty   

wywiady

artykuły zagraniczne

artykuły polskie

nowe na stronie

varia   

indeks


Duch Zappy krąży po Europie, krąży wokół Polski, Litwa ma już jego pomnik od 1995, zdjęcia zrobione przez pana W. Jakubowskiego oraz artykuły pochodzące z Baltics Worldwide zamieszczam poniżej. W 2002 w Bad Doberan, to za naszą zachodnią granicą, odsłonięto popiersie Franka Zappy

 

zdjęcie wykonał W.Jakubowskizdjęcie wykonał W.Jakubowskizdjęcie wykonał W.Jakubowski

Co wspólnego ze sobą mają Frank Zappa i Litwa? Nic. Lecz nie powstrzymało to Wilna przed postawieniem pomnika niedawno zmarłej legendzie rocka. Czterometrowe popiersie Zappy przy Kalinausko 1 w centrum miasta zostało odsłonięte w 1995 po intensywnym lobbingu Zappamaniaków. Ikonoklasta, zmarły na raka kilka lat temu w wieku 52 lat, osiągnął status kultowy w krajach postkomunistycznych dzięki swym wystąpieniom przeciw establishmentowi. Jego fani twierdzą, że zamierzał odwiedzić Litwę. Niektórzy starsi Litwini myślą, że stawianie pomnika gwieździe rocka ze skłonnością do czterowyrazowych słów jest pomysłem, co najmniej, szalonym. Mówi się, że jest to jedyny taki pomnik Zappy na świecie. (tekst za Baltics Worldwide)

Frank Zappa i bar pod szyldem NATO
Adrian Bridge
Baltics Worldwide

Nieważne są wolne i uczciwe wybory, niezależne sądy czy też respekt dla mniejszości etnicznych, kraj może być nazwanym demokratycznym jedynie wtedy gdy jego przywódcy są na tyle wielcy by pozwolić na postawienie pomnika niedawno zmarłemu Frankowi Zappie.
Taka jest przynajmniej teoria Sauliusa Paukstysa, 31 letniego litewskiego fotografa, który, w swym prywatnym życiu jest także prezydentem energicznie rozwijającego się fan klubu Franka Zappy.
W czasie swej wizyty w Kalifornii w 1992 Paukstys miał możność złożenia krótkiej wizyty gwieździe rocka, którego wystąpienia przeciwko władzy uczyniły zeń kultową postać na Litwie a także w innych krajach Europy Wschodniej w czasach sowieckich.
Śmierć Zappy była dla Paukstysa i innych wielkim ciosem. W chwili natchnienia wezwał on do postawienia pomnika swemu mentorowi.
„Mamy tu wiele popiersi i pomników poświęconym dawno zmarłym litewskim poetom, więc pomyślałem, ‘Dlaczego by nie postawić jednego Zappie?’” mówi Paukstas.
„No dobrze, Zappa nigdy nie odwiedził Litwy i nie miał nigdy żadnych związków z tym krajem, ale tak jak ja to widziałem, był to dla nas test naszej nowo odzyskanej wolności. Litwa dopiero co ogłosiła się krajem demokratycznym. Chciałem to sprawdzić i zobaczyć czy mój pomysł może być zrealizowany,”
Zebrawszy wiele podpisów od artystów, pisarzy i młodszych członków litewskiego parlamentu, Paukstys przedstawił petycję władzom miasta prosząc o pozwolenie na postawienie popiersia Zappy przed Wileńską akademią sztuk pięknych. Przedstawiciele władz, zaskoczeni pomysłem, nie wyrażali sprzeciwów byle tylko nie musieli finansować projektu.
Jednakże nauczyciele akademii byli mniej zachwyceni pomysłem obawiając się, że pomnik wystawiony człowiekowi znanemu ze swych ostrych wystąpień przeciw establishmentowi może źle wpływać na młode umysły studentów.
W końcu, położenie zmieniono, a dzięki tysiącu dolarom zebranym na jego budowę, kamienne popiersie umieszczone na 4 metrowej stalowej kolumnie zostało zgodnie z terminem odsłonięte.
Zappie niewątpliwie spodobała by się ironiczna wymowa ceremonii, który obejmowała poruszające wystąpienie orkiestry wojskowej, pokaz ogni sztucznych oraz mnóstwo toastów na cześć 70 letniego rzeźbiarza, Konstantinasa Bogdanasa, artysty znanego wcześniej bardziej z wykonań rzeźb Lenina i innych komunistycznych herosów.
Paukstys twierdzi, że popiersie Zappy z włosami spiętymi w kucyk, ukazujące go w poważnym i smutnym nastroju ostatnich lat, jest pierwszym tego rodzaju na świecie.
Nie jest to jednak pierwszy przykład skłonności Litwinów dla tego co dziwne i odmienne.
W 1992 drużyna koszykówki zdobyła międzynarodową sławę pokonując Rosjan w walce o brązowy medal Olimpiady w Barcelonie a następnie pojawiła się na ceremonii w psychodelicznych koszulkach podarowanych im przez legendarną grupę Greatful Dead.
Gdy wokalista grupy, Jerry Garcia, zmarł w zeszłym roku, prezydent Litwy wysłał osobiste kondolencje a jego rzecznik powiedział, że Litwa była dumna z posiadania tak sławnego sponsora.
Całkiem niedawno, Wilno ponownie pokazało, że nie boi się robić czegoś czego nikt inny do tej pory nie robił, otwierając bar o nazwie NATO, co jest niczym innym jak tylko uczczeniem zachodniego bloku militarnego, do którego członkostwa Litwa aspiruje.
Kiedy sekretarz generalny NATO Javier Solana odwiedzał kraje nadbałtyckie kilka lat temu, zabrano go do baru NATO, który poza wystrojem złożonym z karabinów, granatów oraz pocisków, oferuje menu złożone z potraw takich jak „Kawior Czerwona Mina,” „Kurczak Demarkacyjny” i „Resztki Partyzanta.”
Nie jest to z pewnością miejsce, do którego można by zaprosić prezydenta Rosji, jednak Solana był pod wrażeniem.
„To bardzo szczególne miejsce,” powiedział szef NATO miejscowym reporterom. „Naprawdę pierwszy raz w życiu widzę coś takiego.”

Przypis wydawcy: Pomnik Franka Zappy znajduje się na ulicy Kalinausko 1, niedaleko centrum Wilna.

tł. andrzej rogowski