home

Zappa w Internecie

biografie Zappy

zespoły, nagrania, dyskografia

teksty   

wywiady

artykuły zagraniczne

artykuły polskie

nowe na stronie

varia   

indeks

 

Tekst pochodzi z doskonałej książki Chrisa Gill'a "Legendy Gitary" (przekład: Paweł Marciniak), gdzie obok Franka Zappy opisano również 35 innych gitarzystów. Książkę wydała Oficyna Wydawnicza Atena w roku 1997 (wyd. II w 2002) strony 152-155.. 

 

 

Chociaż zawsze krytycznie oceniał swoje umiejętności, był jednym z najbardziej oryginalnych stylistów gitary. Wiele jego nagrań cechują swoiste podróże w sferze dźwięków podkreślające jego unikalne fra­zowanie legato, przesterowane brzmienie zbliżone do brzmienia in­strumentów dętych i złożone rytmy. Był także doskonałym kompozyto­rem, którego muzyczne wizje nie ulegały przemijającym modom. Jego sukces połączony z dą­żeniem do artystycznej doskonałości stanowił inspirację i motywację dla niezliczonych rzesz muzycznych ikonoklastów na całym świecie.

Gitarzysta

Inspiracje

Rodzice Franka Zappy w ograniczonym stopniu otarli się o muzykę. Jego ojciec grał w szkole na gitarze, ale nigdy nie zależało mu na tym, aby być zawodowym muzykiem. Pierw­szym instrumentem Zappy była perkusja. Zaczął grać na instrumentach perkusyjnych, gdy miał dwanaście lat, a później pobierał nawet lekcje gry perkusji. Gdy miał piętnaście lat, zdobył zestaw perkusyjny i zaczął grać w lokalnych zespołach. W trakcie nauki w szkole średniej zapisał się na lekcje teorii muzyki, na których przerabiał podręcznik harmonii Waltera Pistona oraz rozpoczął eksperymentowanie z muzyką dwunastotonową.

Miał mniej więcej osiemnaście lat, gdy zaczął kolekcjonować nagrania rhythm' n' bluesowe. Solówki gitarowe utworów bluesowych zainspirowały go do nauki gry na gitarze. „Partie solowe zawsze wydawały mi się za krótkie i jedynym sposobem, aby nasłuchać się tego, czego chciałem, było chwycenie za gitarę i granie", powiedział Zappa w trakcie rozmowy ze Steve'em Rosenem. Nie potrafił wprawdzie zagrać żadnego akordu, ale błyskawiczne nauczył się gry linii melodycznych opartych na pojedynczych dźwiękach. Później kupił samouczek Mickeya Bakera i opanował grę akordami.

Pierwszymi gitarowymi idolami Zappy byli muzycy bluesowi. Do jego ulubionych gitarzystów należeli Johnny Guitar Watson, Clarence „Gatemouth" Brown, Guitar Smith, Matt „Guitar" Murphy, Hubert Sumlin i B.B. King. Ze szczególnym upodobaniem słuchał solówek Watsona w utworze „Three Hours Past Midnight", Guitar Slima w „The Story Of My Life", Frankiego Lee Simma w „Lucy Mae Blues" i Elmore'a Jamesa w „Happy Home". „Lubię wszystkich gitarzystów bluesowych, bez względu na styl", powiedział Tomowi Mulhernowi z pisma Guitar Player. „Uważam, że to, co grają, naprawdę coś znaczy, w odróżnieniu od muzyki na większości płyt rock'n'rollowych".

Zappa miał dwadzieścia jeden lat, gdy rozpoczął występy z grupami grającymi rhythm' n' bluesa w okolicach San Diego. Później znalazł dorywczą pracę w zespole o nazwie Joe Perrino And The Mellow Tones, wynajmowanym do przygrywania na imprezach, jednak praca ta nie dawała mu żadnej przyjemności. „W końcu schowałem gitarę do futerału, postawiłem za kanapą i przez jakiś rok w ogóle jej nie ruszałem", powiedział Donowi Mennowi (Zappa). „Czułem wstręt do grania".

Słuchał także muzyki klasycznej, a płyty z tą muzyką kupował jeszcze w szkole średniej. Później zaczął komponować muzykę kameralną i orkiestrową. Był pod dużym wpływem kompozytorów tworzących w XX wieku. Interesował się muzyką Pierre'a Bouleza, Stockhausena, Strawinskiego, EdgaraVarese i Antona Weberna, których nowatorskie zastosowanie harmonii i rytmu wykorzystał w wielu własnych kompozycjach. Zappa przestudiował kilka książek dotyczących teorii muzyki klasycznej, m.in. Thesaurus OfScalesAnd Melodie Patterns Nicolasa Slonimskiego, dzięki której poznał nowe akordy. Na początku lat 80, poprosił Slonimskiego, aby wystąpił razem z nim na scenie.

Inspirację dla Zappy stanowiło także kilka różnych stylów muzyki etnicznej. Szczególnie podobała mu się muzyka indyjska i jej charakterystyka modalna oraz zastosowanie burdonów. Do jego etnicznych upodobań należała również muzyka sardyńska i bułgarska, zwłaszcza muzyka Bułgarskiego Chóru Żeńskiego.

Cenił także niektórych muzyków jazzowych i rockowych. Jednym z jego ulubionych albumów jazzowych była płyta Wesa Montgomery'ego The Montgomery Brothers. Podobała mu się twórczość Captain Beefhearta, z którym kilkakrotnie współpracował. W różnych wywiadach, których udzielił w latach 70. i 80, podkreślał, że z zadowoleniem słucha gitarzystów takich, jak: Allan Holdsworth, John McLaughlin, Jimi Hendrix, Jeff Beck, Eric Clapton z zespołem Cream, Brian May, Eddie Van Halen i Warren De Martini.

Sposób wypowiedzi i styl

Styl gry Zappy był początkowo zdominowany przez linie melodyczne oparte na pojedynczych dźwiękach. Wiele z jego nagrań zawiera długie, improwizowane partie solowe, cechujące się złożonością rytmiczną. „Moje solówki pod względem rytmicznym nawiązują do mowy, a harmonicznie opierają się na skalach pentatonicznych lub są wieloskalowe", powiedział Steveowi Rosenowi.

Grając partie solowe korzystał głównie ze skali lidyjskiej i miksolidyjskiej oraz interwału kwarty i undecymy. Lubił łączyć brzmienia, na przykład grając w tonacji A na bazie akordu E7. Większość partii solowych, które wykonywał, była grana na tle jednego lub dwóch akordów. „Nie lubię zmian akordów", powiedział Zappa. „Lubię mieć jeden punkt centralny, ewentualnie z drugim akordem, który wprowadza zmiany do tego punktu". Zamiast grać akordy często grał dźwięki, które je imitowały.

W celu stworzenia interesujących partii solowych sięgał po nietypowe rytmy i synkopacje, takie jak wielodzielne oznaczenie metrum, ritardando, acceierando i polirytmię. „Rytmiczna inwencja Franka nie miała granic", stwierdził Kent Nagano w Zappa. „Jest pełna regularnego frazowania, ale nigdy nie osiąga dojrzałej kadencji." Inną charakterystyczną cechą stylu Zappy było częste stosowanie sekstol, septymcl i nut o wartości 64.

Techniki gry

Najbardziej charakterystycznym aspektem techniki gry Zappy było jego frazowanie legato realizowane przez lewą rękę, „Jeśli uderzę jeden dźwięk prawą ręką, moja lewa ręka za­gra ich pięć1, powiedział Steve'owi Rosenowi. „Nigdy nie kostkuję wszystkiego, co gram". Czasami grał wyłącznie lewą ręką generując dźwięki techniką „hammer-on" i „pull-off". Potrafił zagrać w ten sposób kilka taktów i dopiero potem uderzyć strunę kostką.

Od połowy lat 70. Zappa często stosował technikę „tappingu". Uderzał wówczas w struny końcem kostki w celu uzyskania brzmienia przypominającego kobzę. Przykładem tak realizowanej techniki są partie w utworach „Inca Roads" i „Po-Jama People" z płyty One Size Fits All.

Zappa trzymał kostkę pomiędzy kciukiem, palcem wskazującym i środkowym prawej ręki. Stosował naprzemienne kostkowanie, które pomagało mu w grze jego wyjątkowo szybkich i dokładnych pasaży. Na początku lat 80., kiedy zdobył gitarę wyposażoną w system tremolo Floyd Rose, często z nim eksperymentował, silnie podciągając struny lub naciskając dźwignię systemu do czasu pełnego poluźnienia strun.

Dużą przyjemność sprawiało mu eksperymentowanie ze sprzężeniem zwrotnym. Wiele jego gitar było wyposażonych w specjalny korektor, który powodował wzmocnienie środkowego pasma, co znacznie ułatwiało wywołanie sprzężenia zwrotnego.

Sprzęt

Gitary, struny i kostki

Frank miał osiemnaście lat, gdy za półtora dolara kupił swoją pierwszą gitarę. Była to stara używana gitara akustyczna z wypukłą górną płytą rezonansową i otworem rezonansowym w kształcie litery „f". Trzy lata później wypożyczył ze sklepu muzycznego gitarę elektryczną Telecaster firmy Fender (Fender Polska). Następnie kupił gitarę Jazzmaster tej firmy, a za pieniądze, które zarobił komponując muzykę do filmu Run Home Slow kupił gitarę elektryczną ES-5 Switchmaster z pudłem rezonansowym o wypukłej górnej płycie. Na tej gitarze grał na swoich trzech pierwszych albumach.

Następnie zaczął grać na gitarach firmy Gibson z litymi korpusami. Przez krótki okres używał gitary Les Paul firmy Gibson o złotej politurze, a następnie porzucił ją na rzecz gitary SG tej samej firmy, która pozostawała w latach 70. jego podstawowym instrumentem. Jego wielbiciel mieszkający w Phoenix w Arizonie zbudował dla niego gitarę wzorowaną na SG, która miała dwadzieścia trzy progi i wbudowany przedwzmacniacz. Niektóre gitary SG należące do Zappy posiadały przetworniki piezoelektryczne firmy Barcus Berry zainstalowane przy mostku. Zappa posiadał również gitarę Les Paul Custom o cieniowanym, wiśniowym wykończeniu z przetwornikami DiMarzio, z którą dość często występował na scenie.

Od połowy lat 70. do 80.. Zappa faworyzował gitary Stratocaster firmy Fender i inne utrzymane w ich stylu. Posiadał gitarę Stratocaster, niegdyś należącą do Jimiego Hendrixa, którą Hendrix podpalił w latach 60. w czasie festiwalu Miami Pop Festival. Gitara ta była wyposażona w przetworniki piezoelektryczne firmy Barcus Berry zainstalowane przy szyjce, zbudowany przedwzmacniacz i przełącznik zmiany fazy. Zappa grał również na kilku gitarach elektrycznych wykonanych na zamówienie, utrzymanych w stylistyce gitary Stratocaster wyposażonych w system tremolo Floyd Rose. „Stratocaster ma brzmienie bardziej suche i ostre, dokładniejsze. Na inne okazje używam Gibsona", powiedział Tomowi Mulhernowi z pisma Guitar Player.

Grał również na kilku niestandardowych gitarach elektrycznych, między innymi na gitarze bezprogowej firmy Acoustic, miniaturze gitary Les Paul i kopiach Stratocastera firmy D' Mini oraz na gitarze Electric XII firmy Fender.

Na gitarze akustycznej grywał Zappa tylko okazjonalnie, w czasie niektórych nagrań studyjnych, natomiast w trakcie występów scenicznych posługiwał się wyłącznie gitarą elektryczną. Posiadał kiedyś gitarę akustyczną J-200 firmy Gibson oraz różne modele gitar akustycznych firm Martin i Ovation.

Używał grubych kostek firmy Fender, zaś struny firmy Ernie Bali, którymi się posługiwał, miały średnice: .009, .012, .024, .034, .046 i .052 cala.

Wzmacniacze, efekty i inne urządzenia

Podczas pracy nad albumem Freak Out! Zappa grał ze wzmacniaczem Deluxe firmy Fender. W latach 60. zaczął używać wzmacniaczy Acoustic 270, które później towarzyszyły mu w czasie całej jego kariery. W latach 70. w czasie występów scenicznych posługiwał się kombinacją 100 W wzmacniaczy Acoustic i Marshall, a w latach 80. do swego zestawu dołączył wzmacniacz w wersji head firmy Carvin o mocy 100 W. Zwykle łączył wzmacniacze z kolumną głośnikową 4x12 firmy Vox i kolumną firmy Marshall wyposażoną w cztery dwunastocalowe głośniki JBL.

W studiu nagrań często grał z małym wzmacniaczem treningowym Pignose. Sporadycznie eksperymentował z innymi zestawami, takimi jak wzmacniacz firmy Marshall o mocy 200 W w wersji head połączony z osiemnastocalowym głośnikiem.

Zappa stosował różne efekty, jednak najczęściej był to pedał wah-wah i przesuwnik fazy. Jednym z jego ulubionych efektów był bi-phase firmy Mu-Tron. Używał też kilka innych efektów firmy Mu-Tron, w tym Octave Divider i pedału wah-wah, który stosował zazwyczaj jako korektor barwy dźwięku. Do innych bardziej standardowych efektów używanych przez Zappę należały efekt Octavia z lat 60. i Echoplex.

Często efekty Zappy były niestandardowymi urządzeniami wykonanymi na specjalne zamówienie tub należały do wyposażenia studyjnego. Dla uzyskania krótkich sekwencji rytmicznych stosował filtr sterowany napięciem VCF firmy Oberheim, uruchamiany przez sampler. Posiadał również korektor barwy Systech Harmonie Energizer, kilka cyfrowych linii opóźniających MXR, kilka urządzeń Dynaflanger i kompresory Aphex.

Od czasu do czasu eksperymentował z syntezatorami gitarowymi. Jednym z jego pierwszych syntezatorów był zestaw Electro Wagnerian Emancipator zbudowany przez Boba Eastona z 360 Systems. Działał on jako harmonizer, który na bazie jednego dźwięku generował całe akordy. Zappa korzystał też z interfejsu gitarowego, który stosował z Synclavierem. Do wprowadzania danych w tym systemie wolał jednak korzystać z typowej klawiatury MIDI.

Typowe zagrywki

 


  Zappa stosując legato grał długie sekwencje techniką "hammer-om" i "pull-off"

 

 


Unikalny styl Zappy wywodził się z umiejętności gry szybkich podciągnięć, ozdobników "pull-off" i "hammer-on"

 


Zappa w tej zagrywce gra w skali miksolidyjskiej, używając kwartę oraz udecymę