home

Zappa w Internecie

biografie Zappy

zespoły, nagrania, dyskografia

teksty   

wywiady

artykuły zagraniczne

artykuły polskie

nowe na stronie

varia   

indeks


kluczowymi słowami są tu warzywa i plastik, skojarzenia dość wyraziste; płyta przebogata tak pod względem muzycznym (wszelkie cytaty i zapożyczenia sprawdź tu: http://globalia.net/donlope/fz/lyrics/Absolutely_Free.html) jak i w warstwie literackiej; tłum. andrzej rogowski

Absolutely Free

czerwiec 1967

1.  Plastic People 3:42
2.  The Duke Of Prunes 2:13
3.  Amnesia Vivace 1:01
4.  The Duke Regains His Chops 1:50
5.  Call Any Vegetable 2:20
6.  Invocation And Ritual Dance Of The Young Pumpkin 7:00
7.  Soft-Sell Conclusion 1:40
8.  Big Leg Emma 2:32
9.  Why Don'tcha Do Me Right? 2:37
10. America Drinks 1:53
11. Status Back Baby 2:54
12. Uncle Bernie's Farm 2:11
13. Son Of Suzy Creamcheese 1:34
14. Brown Shoes Don't Make It 7:30
15. America Drinks & Goes Home 2:46

nagranie z listopada 1966
Prducent: Tom Wilson

Frank Zappa - gitara, śpiew
Ray Collins - śpiew, tamburyn, Prune
Jim Fielder - gitara
Don Preston - keyboardy
Bunk Gardner - instrumenty dęte drewniane
Jim Sherwood - saksofon
Roy Estrada - bas, śpiew
Jim Black - perkusja, śpiew
Billy Mundi - perkusja, instrumenty perkusyjne

    1. Plastikowi Ludzie
Panie i Panowie ... Prezydent Stanów Zjednoczonych!
Współobywatele Amerykanie...
Źle się poczuł
I myślę, że jego żona zaraz przyniesie mu trochę rosołku z kury
Plastikowi ludzie, och mała, jesteś taka nijaka
(Wiem, że czasem trudno jest bronić niepopularnej polityki)
(I jest jeszcze ten facet z CIA, który cały czas kręci się koło Laurel Canyon...)
Miła, ładna dziewczyna, czeka na mnie
Jest tak plastikowa jak to tylko możliwe
Maluje twarz plastikową papką
I niszczy sobie włosy jakimś szamponem
Plastikowi ludzie, och mała, taka jesteś nijaka
(No sam nie wiem... czasami męczysz mnie, kotku... to chyba – Ach – twój spray do włosów... albo coś takiego)
Plastikowi ludzie, och mała, jaka ty jesteś nijaka
(Słyszę odgłos maszerujących stóp... na bulwarze, aż do wzgórz, i tam przy Puszce Pandory, stajemy twarzą w twarz z ... wielką ilością PLASTIKOWYCH LUDZI)
Przejdźcie się pewnego dnia
I popatrzcie sobie jak naziści panoszą się po waszym mieście
Potem idźcie do domu i przyjrzyjcie się sobie
Myślicie może, że śpiewamy o kimś innym ...ale to wy jesteście
Plastikowymi ludźmi! Och mała, całkiem jesteś bez wyrazu
Widział ja neon, nad nim księżyc
Szukałem przez lata, lecz nie znalazłem miłości
Jestem pewien, że miłość nigdy nie narodzi się
W Plastiku

FZ: PLASTIK! PLASTIKOWI LUDZIE! jesteś, twoja stopa, twoje włosy, i nos, i ramiona, jesteś do niczego, kochasz, jesteś, twoje bycie jest, jesteś plastikowy, bla, bla,

Suszona śliwka jest warzywem... nie, suszona śliwka nie jest warzywem. Kapusta jest warzywem ... O.K., PLASTIKOWI LUDZIE, marzysz o ... myślisz tylko o ... jesz ... jesteś ... wierzgająca purpura, plastikowi ludzie. 

    2. Książę Suszonej Śliwki
Promień księżyca prześwietlający suszoną śliwkę w czerwcu
Ukazuje twoją pierś, widzę te cudowne fasolki
I w tej natężonej chwili wgryzam się w twoją szyję
Szajs który mam dla ciebie, moja droga
Jest prawdziwy i całkiem nowy!
Miłość którą ma dla ciebie, moja droga
Jest prawdziwa i całkiem nowa!
Suszona śliwka! Jeśli to jest prawdziwa śliwka
To nie wie ona co to szajs!
I stoi wyżej i pewniej niż jakiekolwiek drzewo czy krzak
I wiem
Że moja miłość dla ciebie będzie rosła i rosła i rosła
I tak miłość, którą ci daję, silna
Prawdziwa śliwka!

  3. Amnesia Vivace
Kochanie... tak wiele dla mnie znaczysz... kocham cię tak głęboko! Że aż robi mi się ...
(Książę, Książę Suszonej Śliwki)
Ledwie co cię poznaję, kochanie ... Och, nigdy cię nie zapomnę, kochanie ...
Przypuszczam, że w końcu jednak cię zapomnę ... tak naprawdę, to już cię zapomniałem ...
Jak ci na imię? Miło cię znowu spotkać.

  5. Wezwij jakieś warzywo
(Jest to piosenka o warzywach ... sprawiają, że regularnie się wypróżniasz, naprawdę są dla ciebie dobre)
Wezwij jakiekolwiek warzywo, wezwij je po imieniu
Już dziś, kiedy wysiadasz z pociągu, wezwij je
I są duże szanse, że warzywo ci odpowie
(Niektórzy ludzie nie lubią suszonych śliwek ... sam nie wiem ... zauważyłem, że gdy oni ...)
Wezwij jakieś warzywo, zadzwoń
Pomyśl o warzywie
Samotnym w domu
Wezwij je, i są duże szanse
Że warzywo ci odpowie
(Śliwka nie jest tak naprawdę warzywem. Kapusta jest)
Nikt się nie dowie, jeśli na to nie pozwolisz
Chyba, że sam im powiesz
Wezwij je i one przyjdą
Pokryte rosą
Warzywne marzenie o porozumieniu z tobą
Stoją błyszczące i dumne u twego boku, ręka w rękę
Podczas gdy sąsiedzi zastanawiają się
Dlaczego warzywo jest czymś co trzeba ukrywać?
Wielu ludzi nie przejmuje się swoimi przyjaciółmi w KRÓLESTWIE WARZYW. Myślą, ‘Ach, cóż mogę powiedzieć? Co osoba taka jak ja może powiedzieć warzywu?’ Lecz, przyjaciele, odpowiedź jest prosta ... po prostu zawołajcie ... i powiedzcie im co naprawdę czujecie ... do BUŁECZEK, DYŃ, WOSKOWANEGO PAPIERU, MAHONIU, ŁOKCI I do ZIELONYCH RZECZY W OGÓLE! Wy i wasi nowi mali zielono-żółci kumple ... razem słuchający muzyki! OCH, NIE! Wzajemnie wspierający swoją fajowość! Razem modlący się w kościele własnego wyboru! TYLKO W AMERYCE!
Wezwij jakieś warzywo i są spore szanse, że jakieś ci odpowie
OCH, NIE! Czy widzisz jak odpowiadają?
DYNIA oddycha ciężko: HUFFA, PUFFA... och, co za dynia...

  9. Dlaczego Nie Zrobisz Mi Dobrze?
Dlaczego nie zrobisz mi dobrze?
Jestem napalony, na kolanach przed tobą
Mówiąc, wróć do mnie
Próbujesz zrujnować mi życie, wiem, że tak
A ja tylko chciałem mieć żonę
Myślę, że cię kocham
Chcę bawić się całą noc
Dlaczego nie zrobisz mi dobrze?

  12. Farma Wujka Berniego
Marzę sobie...
Istnieje taka bomba by wysadzić twoją mamę, i bomba dla taty też jest
Lalka dziecięca, która beka i sika
Pudełko lotniczego kleju! głodny plastikowy troll
By pożreć rękę twojego kumpla
Jest całe pudło pełne brzydkich plastikowych rzeczy, na którym napisano:
‘FARMA WUJKA BERNIEGO’
Jest tam mały plastikowy ‘Kongres’
I jest też ‘Naród’, możesz go sobie kupić!
Jest lalka wyglądająca całkiem jak mama
(Robi wszystko poza płaczem)
I jest lalka wypisz wymaluj tato
(Taki mały zabawny człowieczek...
Naciśnij guzik i poproś o pieniądze:
I patrz! Jednodolarówka pojawia się w jego dłoni!
Chyba odeślemy Świętego Mikołaja do przytułku!
Boże Narodzenie nie umywa się do tego!
Czy nie wiesz, że mord i zniszczenie
Krzyczy zabawkami w każdym sklepie!
Jest tam człowiek, który rządzi krajem
I inny, który próbował myśleć
A wszyscy oni zrobieni są z plastiku
(Gdy się topią, to zaczynają śmierdzieć)
Jest tam książka pełna uśmiechniętych dzieci
Prawie nieżywych od Świątecznych Radości
I w swoim biurze, uśmiechnięty, siedzi sobie ta szumowina
Która robi te wszystkie ‘zabawki’

  13. Syn Suzy Creamcheese
Suzy Creamcheese, co w ciebie wstąpiło?
Byłaś taka słodka, tylko moja
Rozwaliłaś sobie mózg prochami
Zabrałaś moje pieniądze i zostawiłaś mnie
Co w ciebie wstąpiło?
Myślę, że pojadę jej poszukać,
Ona naprawdę mi się podoba, jest taka zakręcona
Słyszałem, że Psy już wiedzą gdzie jesteś
Och, Suzy, co w ciebie wstąpiło?
Krążyłaś po Sunset Strip i poszłaś do Canter`s
Wróć, proszę, do domu
Vito mówi, że wyniosła się do Berkeley
By protestować na styropianie
Och, Suzy, co w ciebie wstąpiło? 

14. Brązowe Buty Już Nie Wystarczą
Brązowe buty już nie wystarczą
Rzucić szkołę, po co udawanie?
Brązowe buty już nie wystarczą?
Telewizyjny obiadek przy basenie
Patrzysz ja bratu rośnie broda
Kolejny rok szkolny zaliczony
Ty jesteś w porządku, on już zbyt pokręcony
Bądź hydraulikiem, on jest nierobem
Jest nierobem w każde lato
Bądź lojalnym plastikowym robotem
Dla świata, który i tak ma wszystko gdzieś
Uśmiechaj się do każdego brzydactwa
Wypolerowane buty i przycięte włosy
Bądź palantem i idź do pracy
Rób swoje, rób to dobrze
Życie to bal! (wieczorem telewizja!)
Podoba ci się to? A może nie możesz tego znieść?
Oto jest, sam to stworzyłeś
Świat sekretnych pożądań
Wypaczający tych, którzy stanowią prawa
Ukryte pożądania, w szufladzie, w biurku
Przy krześle pokrytym sztuczną skórą
Na dywanie gdzie ślinią się
Przechodząc obok dziewczyn z biura
Żona przez tydzień jęczała by poszedł z nią na wystawę kwiatów
Lecz gdy leży już w łóżku
Widzi swą nastoletnią królewnę
Która wierzga i skręca się i zachowuje obscenicznie
Jak on to lubi! Aż skręcają mu się paluszki u nóg!
A ona gryzie jego tłusty kark, aż nos mu się rozświeca!
Lecz nie jest głupcem, stary Fred z Ratusza
Jest niegrzeczna, oj niegrzeczna, uwielbia robić to w łóżku!
I jeszcze raz, i jeszcze więcej!
Z zaskoczenia, tak na pewno jest nieprzyzwoicie!
(Ma tylko trzynaście lat, a już wie jak to robić nieprzyzwoicie)
Jej młody umysł jest brudny, zepsuty, skorodowany...
Ma tylko trzynaście lat, a słyszę, że się upija
Gdyby była moją córką, to...
Co zrobiłbyś tatusiu?
Gdyby tylko była moją córką, to...
Co zrobiłbyś tatusiu?
Usmarowałbym ją czekoladowym syropem
I wychłostał, dobrze mała!
Jest moją nastoletnią baby, i podnieca mnie
Chciałbym by robiła te brzydkie rzeczy na trawniku Białego Domu!
Wysmarować ją czekoladowym syropem
I pieprzyć się aż krowy wrócą z pastwiska!
Czas do domu, Madge przy telefonie
Trzeba spotkać się z senatorami i z paroma pedalskimi prawnikami
Telewizyjny obiadek przy basenie, tak się cieszę, że w końcu skończyłem szkołę
Życie to wielki bal a ja rządzę światem z Ratusza

  15. Ameryka Pije I Idzie Do Domu
Próbowałem dowiedzieć się jak to możliwe by moje serce było tak ślepe, kochanie
Jak mogłem dać się ogłupić jak cała reszta
Miałaś mocne wejście z tym swoim szybkim samochodem i klasowym pierścionkiem
Delikatny głos i te twoje smutne oczy
Wszystko to mnie wzięło
Wcale nie żałuję tego spotkania z dziewczyną, która łamie serca
Sam przecież też to robiłem
Lecz teraz wiem jak to jest
I jak powiedziałem, żadnych żalów

[FZ: ‘Ameryka Pije I Idzie Do Domu’ jest mało subtelną parodią zachowania dorosłych ludzi w trakcie sąsiedzkich koktajl party. Humor wycelowany jest w (1) rodzaj muzyki, której rodzice lubią słuchać, (2) sposób w jaki lubią by była wykonywana (nieszczerość barowego piosenkarza w stosunku do alkoholików przy barze), (3) sposób w jaki publiczność utrzymuje rozmowy przekrzykując muzykę – co ukazuje ich brak szacunku dla samej muzyki i jej wykonawców.

Spędziliśmy całe godziny składając to do kupy. Herbie Cohen grał na kasie sklepowej. Przesłuchiwaliśmy odgłosy tłumu. Nagranie rozmowy jest zabawne gdyż mówią tam takie rzeczy jak ‘Mam nowego Mustanga’, a dziewczyny mówią: ‘Sally, czy pójdziesz ze mną do łazienki?’. Mamrotanie tłumu było starannie zaprogramowane, tak jak choreografia. Są tam jeszcze odgłosy bójki, ledwo je słychać (jak uważnie posłuchasz, to usłyszysz). Tłum był rozdzielony w dwóch pokojach. W głównym studiu mieliśmy dziesięcioro ludzi przy mikrofonie...]


(1) - na tej ulicy Frank Zappa mieszkał w połowie lat 60; zdjęcie domu i więcej informacji

(2) - Pandora`s Box był to klub w Los Angeles gdzie często dochodziło do interwencji policji; The Mothers grali tam we wrzesniu 1968

(3) - Canter`s jest znaną ze swej high-society klienteli restauracją, tu więcej szczegółów

(4) - Vito Paulekas, czołowy dziwak Los Angeles, wymieniony na okładce Freak Out!; zdjęcie i więcej o nim