home

Zappa w Internecie

biografie Zappy

zespoły, nagrania, dyskografia

teksty   

wywiady

artykuły zagraniczne

artykuły polskie

nowe na stronie

varia   

indeks


Wywiad ze Steve Vai'em. Jego wersja internetowa znajduje się na stronie Douglasa J Noble.

 

Steve Vai zaczął pracować dla Franka Zappy jako kopista we wrześniu 1979. jego zadaniem było przepisywanie muzyki na papier i niektóre z jego transkrypcji ukazały się w książce „The Frank Zappa Guitar Book” (Munchkin Music 1982). Zaraz po tym  jak Steve dostał tę pracę, „Frank poprosił mnie czy nie zrobiłbym trochę overdubów dla „You Are What You Is.” W końcu zrobiłem prawie 80% partii gitarowych na tej płycie. Posłuchał jak gram i dostałem miejsce w zespole.”

„Wyjazd na tournee z Frankiem Zappą w tak młodym wieku, miałem wtedy 20 lat, było trochę traumatycznym doznaniem...” wspomina Steve. Tommy Mars, w audycji radiowej BBC z 1994, przypomina jeden szczególnie traumatyczny incydent. Tommy: „Pamiętam pewnego razu kończyliśmy próbę; to był ostatni albo przed ostatni dzień prób i wszystko musiało już być w pamięci, a graliśmy wtedy wyjątkowo trudny materiał. Na dodatek filmowali nas dla programu „Entertainment Tonight, ” Steve był w zespole, było to jego pierwsze tounee (jesień 1980 po Stanach, od października do grudnia). Nie pamiętam co graliśmy, ale było to coś niesamowicie trudnego i całą muzykę musieliśmy znać na pamięć. Filmowali Steva, ujęcia z bliska, nie wiem czy kiedykolwiek przedtem musiał występować przed kamerami. A jest to – jeśli do tego nie przywykłeś – czasami wkurzające. Pomijając już to, że pierwszy czy drugi raz musiał coś grać wprost z pamięci, ruszaliśmy w trasę za trzy dni no i ten Halloweenowy występ dla MTV, no więc... Steve zaczął zapominać niektóre części i zrobił parę błędów.

Frank naprawdę się wtedy wkurzył na niego i straszliwie na niego najechał, no wiesz, „Nie wiem czy w ogóle nadajesz się na trasę,” i jeszcze, „Jeśli chrzani ci się coś tak prostego, to jak będzie gdy będziemy na żywo w ‘Saturday Night Live’.” I biedny Steve tak bardzo szanował Franka, a przecież niczego tak bardzo nie spieprzył, po prostu zrobił parę małych błędów. Myślę, że Frank może był nie w sosie i po prostu puściły mu nerwy. Było to okropne przeżycie dla Steva. Był załamany, powiedział, „Frank, naprawdę przepraszam, nie chciałem cię rozczarować.” A Frank odpowiedział mu tak, „No wiesz, nie wiem czy się nadajesz na tournee.” To było jak pocałunek śmierci dla Steva. Ja widziałem to tak, „Wiesz Steve, szef dziś nie w humorze.” No więc podszedłem potem do Franka i mówię mu, „Co ty robisz, chcesz, żeby dzieciak doznał nerwowego załamania?” A on na to, „Dlaczego? Sądzisz, że tak bardzo się tym przejął?”

Steve jeździł na tournee z Frankiem oraz grał na kilku albumach takich jak 'Shut Up 'N' Play Yer Guitar' (1981), 'Tinsel Town Rebellion' (1981), 'You Are What You Is' (1981), Ship Arriving Too Late To Save A Drowning Witch' (1982) and 'The Man From Utopia' (1983). Zaraz po odejściu od Zappy nagrał dwa eklektyczne solowe albumy, 'Flex-Able' (1984) i 'Flex-Able Leftovers' (1984). Potem Steve zastąpił Yngwie Malmsteen w Alcatrazz, nagrywając płytę 'Disturbing The Peace' (1985), potem zagrał swą niesławną rolę w filmie 'Crossroads' (1986). Po odejściu z Alcatrazz Steve nagrał dwie płyty z byłym liderem Van Halen, Davidem Lee Rothem, 'Eat 'Em And Smile' (1986) i 'Skyscraper' (1988), potem przyłączył się do Whitesnake nagrywając płytę ‘Slip Of The Tongue’ (1989). Następnie wydał swój solowy instrumentalny album ‘Passion And Warfare’ (1990) oraz założył własny zespół, Vai, który, nim się rozwiązał, wydał jedną płytę, ‘Sex And Religion’ (1993). Ostatnim dziełem Steva jest solowy instrumentalny album ‘Alien Love Secrets’ (1995).

Steve pojawił się w pierwszej części koncertu poświęconego Zappie, ‘Zappa Universe’ 7 listopada 1991, który miał swoją kontynuację w kwietniu 1995. „Dyrygent Joel Thome pierwotnie złożył te dwa koncerty w jeden, który jest podstawą dla obecnego nagrania. Grałem tam kilka utworów i dostałem Grammy za wykonanie ‘Sofa.’ Tak czy owak, Joel pracował dalej nad tym materiałem i opracowujemy pięć czy sześć kawałków w moim wykonaniu. Kiedy załatwił, że orkiestra symfoniczna z Seattle będzie grała muzykę Zappy, bardzo mi się ten pomysł spodobał.”

DNJ: Czy sądzisz że twoja technika jest obecnie na najwyższym poziomie, czy też może grałeś ostrzej gdy byłeś z Zappą?

SV: Gdy byłem z Frankiem, moja technika nie była tak dobra jak teraz. Choć może grałem więcej, to zdarzały się kiepskie partie. Może gdy grałem z Davidem Lee Rothem w czasie nagrywania ‘Eat ‘Em And Smile’ (1986) byłem w szczytowej formie, ale teraz mam lepszy smak. Jestem dojrzały jako muzyk i jako gitarzysta.

DNJ: Krąży taka plotka, że solo z ‘Inca Roads’ przepisałeś z pamięci gdy jechaliście autobusem w czasie tournee.

SV: Gdzie to słyszałeś?

DNJ: Było w magazynie gitarowym – „Guitar World” z zeszłego roku (kwiecień 1994, strona 54).

SV: To zabawne, myślałem, że wypsnęło mi się to kiedyś w rozmowie z kimś. Ale tak, zrobiłem to. Uwielbiam to solo.

DNJ: Jest to twoje ulubione solo Zappy?

SV: Powiedziałbym, że tak. Tak gdzieś pomiędzy 'Watermelon In Easter Hay', 'Zoot Allures' czy 'Black Napkins'.

DNJ: Jakie jest twoje ulubione wspomnienie z okresu gdy grałeś z Zappą?

SV: Graliśmy ‘Zoot Allures’... Graliśmy w Nowym Jorku, była to próba dźwięku i Frank zagrał wtedy jedną ze swoich najbardziej niesamowitych solówek jakie słyszałem. A wierz mi, słyszałem prawdopodobnie więcej niż ktokolwiek inny.

DNJ: Czy zostało to nagrane?

SV: Nie. Nie zostało. Pamiętam, że miałem kiedyś sen, że było to nagrane i że słuchaliśmy tego, ale to był tylko sen (śmieje się).

DNJ: Co było dla ciebie największym wyzwaniem gdy grałeś z Zappą?

SV: Och, mógłbym napisać o tym książkę... Same piosenki, które były naprawdę trudne do wykonania na gitarze. Wiesz, nie były oryginalnie napisane na gitarę. Piosenki takie jak ‘Moggio’, 'Envelopes' i 'Drowning Witch', umm, 'Sinister Footwear', uh, 'The Black Page'... Rzeczy takie jak te, które uwielbiałem, jak na przykład ‘RDNZL , zrobiliśmy zupełnie niesamowitą wersję ‘RDNZL’ (Steve gra ‘RDNZL’ na YCDTOSA Vol. 5), no i ‘Sofa’, naprawdę pozwalał mi grać

DNJ: Powiedziałeś, że twoje najgłębsze muzyczne doświadczenia wiążą się właśnie z Zappą. Czy mógłbyś wyjaśnić co przez to rozumiesz?

SV: No cóż, z Frankiem, chodzi mi o to, że (wzdycha) nie zdawałem sobie sprawy, dopiero potem to do mnie dotarło, gdy zobaczyłem jak trudno jest stworzyć coś i zaprezentować coś naprawdę inspirującego. Wspominam Franka z prób dźwiękowych i podobnych sytuacji gdy po prostu siedział przed zespołem z uśmiechem na twarzy albo wprost wybuchał śmiechem... i tworzył najbardziej niesamowite rzeczy ot tak, z miejsca. Tworzył naprawdę przepiękne rzeczy, a potem przekręcał je i wykręcał na wszystkie możliwe dziwaczne sposoby. I sposób w jaki panował nad siłami muzyki aby osiągnąć to czego pragnął, to był prawdziwy spektakl. O masz swój cytat (śmieje się).

DNJ: Tytuł twojej płyty ‘Alien Love secrets’ (1995) jest prawie taki sam jak tytuł twojego głęboko niezrozumianego cyklu artykułów jakie napisałeś dla Guitar Player parę lat temu (Martian Love Secrets).

SV: Tak, (śmieje się) głęboko niezrozumianego, tak.

DNJ: Czy pochodzi on stamtąd?

SV: W dużym stopniu. Zawsze podobało mi się ‘Matrian Love Secrets’ i chciałem użyć tego tytułu dla czegoś znaczącego. Ale ‘Marsjański’ wydaje mi się ograniczony, wiesz, ‘Alien’ daje szerszą perspektywę. Ale fraza ta pochodzi... Była napisana na ścianie... ‘Marsjańskie Sekrety Miłosne’ – było to napisane na ścianie męskiej toalety w studiach Record Plant i tam przeczytał to Frank. Tak to było!

Wersja tego wywiadu ukazała się w magazynie fanzinu Franka Zappy ''T'Mershi Duween', wydanie 46.

''T'Mershi Duween' PO Box 86 SHEFFIELD S11 8XN England

Douglas J Noble 1995