home

Zappa w Internecie

biografie Zappy

zespoły, nagrania, dyskografia

teksty   

wywiady

artykuły zagraniczne

artykuły polskie

nowe na stronie

varia   

indeks

 

Pod koniec 1978 Bob Dylan został "nowonarodzonym" Chrześcijaninem. Ochotnie upubliczniał swoje nawrócenie przez co stał się najbardziej chyba znanym ówczesnym żydowskim apostatą. Bolesny rozwód, męczące światowe tournee i nadmiar alkoholu skłoniło go do pytań o kwestie ostateczne. Tak o tym mówił:
"W pokoju czułem obecność i nie mógł być to nikt inny jak Jezus. Było to prawdziwe doświadczenie nowego narodzenia, jeśli chcecie to tak nazywać... To było coś fizycznego. Poczułem to całym sobą. Czułem jak całe moje ciało drży."
Nagroda Grammy za 'Slow Train Coming' była dobrym znakiem. Następna płyta 'Saved' była równie religijna jak jej tytuł, ale trzeci 'chrześcijański' album odbiegał już znacznie od fundamentalizmu.
I wtedy właśnie, blisko zakończenia okresu nawrócenia, w 1982, Dylan poszukiwał producenta swojego nowego albumu. Odwiedził też Zappę. Pies Franka, zazwyczaj spokojny, zachowywał się dziwnie w czasie tej wizyty. Złowrogo pomrukiwał, warczał i szczerzył zęby na przestraszonego Dylana. Ten spytał o powód agresji psa. Zappa tak oto, nonszalancko, wyjaśnił nietypowe agresywne zachowanie swojego pupila: "Nie lubi Chrześcijan".
Koniec końców, Mark Knopfler wyprodukował dylanowski 'Infidels' i nigdy już nie dowiemy się co zrobiłby z jego muzyką Frank Zappa.