home

Zappa w Internecie

biografie Zappy

zespoły, nagrania, dyskografia

teksty   

wywiady

artykuły zagraniczne

artykuły polskie

nowe na stronie

varia   

indeks


Koncert w Paryżu 11 czerwca 1980. Jest naprawdę świetny! Można go ściągnąć z sieci. Opis pochodzi z nieocenionej strony DonLopego . (tł. andrzejrogowski)

 

_____________________________________________________________

Od: Dave Jones (davepjones[at]home.com)

Byłem pierwszą osoba w USA który posiadał kolorową kopię taśmy z Francji rok 80 (różni inni idioci przerabiali ją dziadowskimi dekoderami na wersję czarno białą).

Piosenki:
Chunga’s Revenge, Keep It Greasey, Outside Now, City of Tiny Lites, Pound For a Brown on the Bus, Cosmik Debris, You Didn’t Try To Call Me, Ain’t Got No Heart, Love of my Life, You Are What You Is, Easy Meat, Mudd Club, The Meek Shall Inherit Nothing, Heavenly Bank Account, Suicide Chump, Jumbo Go Away, If Only She Woulda, I Don’t Wanna Get Drafted, Joe’s Garage, Why Does It Hurt When I Pee? 1bis: Dancin’ Fool, Bobby Brown, Ms. Pinky. 2 bis: Stick It Out. 3 bis: Illinois Enema Bandit.

Muzycy:
FZ, Arthur Barrow, Ike Willis, Tommy Mars, Ray White, David Logeman

Od: Patrick Neve (splat[at]darkwing.uoregon.edu)

Naprawdę podoba mi się to wideo. Ale też bardziej niż inni lubię zespół z 1980. Po pierwsze, istnieją co najmniej trzy wersje tego nagrania: Skrócona kolorowa wersja trwająca 30 minut, która mogła być pokazywana w telewizji, czarno biała wersja telewizyjna oraz pełna 140 minutowe kolorowe szaleństwo. To o niej tu piszę.
By jednak być ścisłym, oto lista utworów wersji 20 minutowej,od Robbert Heederik: Joes Garage, Why Does It Hurt When I Pee?, Ms. Pinky i Illinois Enema Bandit. Pewne dodatkowe sceny mogą się również pojawiać w wideo Mudd Club.
Do rzeczy, pierwsze, co zauważyłem gdy chodzi o ten koncert, to niezwykle kolorowy ubiór Franka. Zazwyczaj preferujący jednokolorowe stroje, tutaj nosi naprawdę krzykliwą koszulę. W tej sali wygląda to naprawdę imponująco. Następna rzecz, to wielo kamerowe ujęcia, bardzo profesjonalne, a na nagraniu brak jakichkolwiek nazwisk. Być może zostało to nielegalnie skopiowane.
W czasie koncertu wiele jest gry gitarowej, prawie każda piosenka posiada rozwinięte solo, więc jeśli to lubicie, będziecie w siódmym niebie. Ike śpiewa naprawdę dobrze w Outside Now, a potem Ray jak zwykle fantastycznie wykonuje City of Tiny Lites. John Smothers pojawia się kilka razy i świeci swoją latarką w tłum. Następnie dzieje się coś dziwnego. W połowie Pound For A Brown, Frank „ucisza zespół” i mówi, że da specjalny pokaz dla tajemniczego gościa... ma nim być Pierre Boulez, którego zarówno Frank jak i Tommy Mars poznali osobiście i któremu prezentują elektroniczne efekty, tak przez Boulez’a lubiane. Z filmu wynika, że był on obecny na koncercie. Oto częściowy zapis tego co powiedział Frank:
FZ: „Mamy dziś na widowni specjalnego gościa. Nie powiem kto to jest, ale poświęcimy mu część naszego występu. Będzie to demonstracja, krok po kroku, użycia wszystkich tych małych urządzeń jakie mamy tu na scenie.”
„Dobra, yeah. Daj mi trochę „Nieba”. (Tommy gra anielskie fanfary)
OK. A może kawałek Lohengrina w tej tonacji?” (Tommy patrzy trochę niepewnie, potrząsa głową i zagrywa wyśmienity fragment, wiedząc że Boulez, którego szczerze podziwia, słucha go w tej chwili.
„Zagraj Poly-Box. OK, to jest Poly-Box z równoległymi akordami.
(Tommy gra kawałek Montany.)
Daj inny akord. Zmieniaj akordy. OK. Teraz Mini. Mini, niska oktawa. To jest Mini-Moog, z Bi-Phase.” Etcetera.
Jeśli interesują cię dalsze koleje spotkań Boulez’a i Zappy patrz Ben Watson’s Poodle Play, strony 428-429. (p.t. niedługo fragmenty z Miles’a o tym).
OK, najciekawsza część jak dla mnie to, to co dzieje się w czasie Jumbo Go Away. W trakcie całego koncertu Arthur Barrow gra na przemian bardzo funkujacy bass (zawsze podobała mi się jego gra wraz z Logemanem) oraz na klawiszach. Jego wokale wprowadzają wiele komizmu, a naprawdę świetny jest w Jumbo Go Away. Gra partię Jumbo wykrzykując np. „Nie rób tego!”, “Jestem głodny!”, oraz „Nakarm mnie!”. Trzeba to zobaczyć i usłyszeć by uwierzyć. Prawdziwa perełka pojawia się zaraz po tym jak krzyczy śmiesznym głosikiem, „Myślę, że mam robaki!!” i zaczyna podskakiwać szaleńczo. Jeśli pamiętacie ten utwór, to w tym właśnie miejscu jest tam taka bardzo złożona instrumentalnie część a Arthur podskakuje wtedy jak opętany grając na basie i tańcząc. Szkoda, że nie było tego więcej.
Zastanówmy się, nie było co prawda tajemnego słowa na ten koncert ale była tajemna piosenka. Było to “She’s Not There” (Santany). Zaczyna się już gdy Frank gra kawałek tej melodii w gitarowym solo w „If Only She Woulda”, które, dodam, zawiera wspaniałe solo w stylu Ray’a Manzarek’a zagrane przez Pana Barrow’a. „She’s Not There” pojawia się ponownie w „I Don’t Wanna Get Drafted”, i jest śpiewane i grane przez Franka na przemian z zespołem aż do punktu gdy staje się totalnie śmieszne. “They never told me about her...”
OK, ostatnie wrażenia. FZ miał swoje sposoby „przygotowywania” zespołu na ostatnią nutę. Pod koniec pierwszego bisu, dyrygował orkiestrą. „Chwycił muzykę” z powietrza, zwinął ją w małą piłeczkę, postawił delikatnie na stołku, przyklepał piłeczkę ręką, a następnie obrócił stołek do góry nogami i uderzył siedzeniem o scenę. Zespół, rzecz jasna, każdy jego ruch interpretował muzyką. Geniusz, geniusz kompletny. Po drugim bisie, na stołku umieścił pluszową świnkę i wykonał całą serię gestów jak gdyby pakował nuty w małego prosiaczka, ściskając jego ryjek, klepiąc go po tyłku. Następnie gwałtownym klapsem zrzucił świnię ze stołka a zespół w czasie całej tej sceny nie zgubił nawet nuty. Trudno wyobrazić sobie większe wyzwanie dla zespołu niż to by spontanicznie zinterpretować muzycznie dźwięk strącanej ze stołka świni!.

Inne źródła informacji:
Brian Lagerman (lagz[at]erols.com)
Jon Naurin (naurin[at]mbox300.swipnet.se)
Chris Rigas (crigas[at]birinc.com)
Charles Ulrich (ulrich[at]sfu.ca)