home

Zappa w Internecie

biografie Zappy

zespoły, nagrania, dyskografia

teksty   

wywiady

artykuły zagraniczne

artykuły polskie

nowe na stronie

varia   

indeks

Artykuł pochodzi z Kulturki, bezpłatnego magazynu towarzyszącego projekcjom Sochaczewskiego Klubu Filmowego, nr 14/2007 (25) / sierpień 2007 (przesłał Pan Andrzej Grochowski)

Progressive & Psychodelic Rock cz.9
ZAPPA - FREAK I GENIUSZ

Pod koniec lat 60-tych, gdy na brytyjskiej ziemi wyrastały kolejne kwiaty rockandrolla a na londyńskim Hyde Parku odbywały się wielkie darmowe koncerty takich tuzów brytyjskiego psychodelicznego rocka jak: Soft Machine czy Pink Floyd, w Stanach Zjednoczonych pojawiło się wiele równie znakomitych
kapel takich jak: The Doors, Jefferson Airplane, Iron Buterfly czy Jimi Hendrix Experience. Jednak jeden wykonawca wyraźnie odstawał od tego kolorowego hippisowskiego zastępu.
Tym kimś był monsieur Frank Zappa i jego Mothers Of Invention. Zarówno muzyka zaproponowana przez Zappę i spółkę jak i zwariowane zachowanie sceniczne wyróżniało ich od całej reszty.
Zresztą sam Zappa miał duży dystans do całego fl ower power i nurtu hippie, co też można zaobserwować w jego tekstach czy też m.in. okładce płyty WE'RE ONLY IN IT FOR THE MONEY, która jest parodystyczną odpowiedzią na ,,Sgt. Peppers Lonely Hearts Club Band” The Beattles. (Zappa jednak w późniejszym czasie nawet przymierzał się do współpracy z Johnem Lennonem, niestety przedwczesna śmierć guru hippisów, piewcy Wolności i Miłości na świecie tą próbę połączenia sił muzyków zniweczyła. Niemniej jednak Frank razem z Lennonem i jego muzą Yoko Ono wystąpili ze sobą razem na scenie. Ten fakt został uwieczniony zresztą na płycie ex- Beattlesa ,,Sometime In New York City”)
Artysta słynął z kąśliwych niepozbawionych ironii tekstów, w których jawi się jako baczny obserwator rzeczywistości. W których ośmiesza różnego rodzaju instytucje a nawet przemysł muzyczny (słynna koncepcyjna płyta Joey's Garrage). Miał dystans do własnej osoby a także kultury amerykańskiej. Treść jego utworów jest zazwyczaj obsceniczną analizą purytańskie go społeczeństwa amerykańskiego,
które to za dnia zakłada maskę porządnych obywateli i mężów opatrznościowych narodu amerykańskiego by po przyjściu do domu zabawiać się w wyuzdane seksualne zabawy. Zresztą seks w wielu utworach dominuje, jest opisany w sposób bardzo dosadny tak jak w ,FIND HER FINGER - ZNAJDŹ JEJ PUNKT’ z płyty Zoot Allures (ekstrawaganckie Pokusy):
Znajdź jej "punkt", prześliźnij się po niej
Owiń jak mumię aż w końcu ją rozwiniesz
Znajdź jej "ślepnik", sprawdź kto ją
zaprojektował
Graj głupiego aż ją zetrzesz na proch

W tych zappowskich protest-songach romantyzmu raczej nie uświadczymy:
Mam dziewczynę z małymi drażniącymi
włoskami
Które szykuje zanim pójdziemy do łóżka
Nigdy nie gra damy i wygląda na to
Że zawsze lubi, kiedy wchodzę

Kolejny utwór z tej płyty ,,MS. PINKY” opisuje podmiotowy sposób traktowania kobiety w zespołach rockowych. Zappa zawsze był na bakier z poprawnością polityczną, wszelkimi modami i zasadami uważanymi za wzorcowe w społeczeństwie. Jednak w przeciwieństwie do wielu topowych wykonawców z pierwszych miejsc list przebojów zawsze miał coś do powiedzenia, często idąc pod prąd. Czasami muzyka i sceniczne zachowania Zappy i jego świty przybierały formę kabaretu innym razem jazz-rockowego big bandu.
Zamknięty w pokoju pełnym świrów
Słuchanie płyt Zappy to tak jakby zamknąć się w pokoju pełnym świrów, niezwykłych osobowości. Muzyka ta to prawdziwy kolaż zwariowanych rytmów, wykręconych dźwięków i nieustannych zmian tempa, tygiel stylów. W muzycznym świecie Zappy może się wydarzyć dosłownie wszystko. Tutaj nie ma żadnych barier. Kto inny jak nie Zappa ośmieliłby się wy konać Stairway To Heaven Led Zeppelin w wersji reaggowo-musicalowo-funkowej. Kto inny tak umiejętnie bawi się muzycznymi konwencjami, miesza je tworząc istnie wybuchowy koktajl. U kogo takie zestawienia jak blues obok hardrocka, jazz przechodzący gładko w disco czy funky i muzyka klasyczna mają uzasadnienie i nie kłują w uszy lecz doskonale ze sobą współgrają.
Zappa to geniusz – człowiek, który wydał łącznie ponad sto płyt. Nagrywał po kilka płyt rocznie. Dlatego też często zmieniali się muzycy mu towarzyszący, którzy nie mogli dogonić jego myśli. Rzadko kto dotrzymywał mu kroku. Tylko kilku muzyków grało na więcej niż 3 jego płytach. Skład był więc płynny. Jednak z pewnością najlepszy był ten z Royem Estradą – bas, voc. i Rayem Collinsem – vocal oraz z Ianem Underwoodem – klawisze, saksofon, flety i Captainem Beefheartem – vocal . Z tymi pierwszymi muzykami nagrał debiutancki album Mothers Of Invention ,,Freak Out” (1966) a także ,,Absolutely Free” (1967) ,,Uncle Meat” (1969). Z ostatniego, zresztą dwupłytowego albumu pochodzi znakomita kompozycja King Kong – suita podzielona na sześć części to jazz-rock najwyższych lotów, bezsprzecznie jeden z kamieni milowych rocka. Natomiast z dwójką kolejnych muzyków nagrał już jako Frank Zappa swój solowy debiut – płytę Hot Rats. Jest to opus magnum jazz-rocka a takie tuzy stylu fuzzion, jazz-rock jak Mahavishnu Orchestra czy nawet późniejszy Soft Machine mogą Frankowi i jego załodze po prostu czyścić buty. Obok tych albumów moim subiektywnym zdaniem na szczególną uwagę zasługują płyty: ,,Apostrophe” i ,,One Size Fits All”. Ostatni z wymienionych przeze mnie albumów często spełniał rolę kołysanki dla mego synka. Płyta jest 19 albumem Zappy mimo, iż została nagrana ledwo w 13 lat po jego płytowym debiucie.
Zappa to nie tylko świetny kompozytor i genialny gitarzysta, jest też twórcą obrazu filmowego 200 Motels. Na początku lat osiemdziesiątych zagrał epizodyczną rolę handlarza narkotyków w serialu Miami Vice.
,,W moich żyłach płynie sycylijska, grecka, arabska i francuska krew. Babcia ze strony matki była półkrwi Francuzką, półkrwi Sycylijką, a jej ojciec Włochem (z Neapolu). Z moich przodków ona pierwsza była Amerykanką. Pochodzenie grecko-arabskie zawdzięczam mojemu ojcu. Urodził się on w sycylijskiej wiosce o nazwie Partinico i do Stanów przypłynął na jednym ze statków z imigrantami, kiedy był jeszcze dzieckiem” – Tak pisał Franek w swej autobiografii ,,The Real Frank Zappa Book” (1989r.)
Cóż to jest „Freak out”?
Na stronie drugiej okładki płyty Mothers Of Invention – „Freak Out” znajdujemy definicję tego pojęcia. Zappa pisze: „Biorąc pod uwagę płaszczyznę jednostkową ‘Freaking out’ jest procesem, za pomocą którego człowiek odrzuca przestarzałe i odrażające standardy myślenia, ubierania się, etykiety społecznej w celu wyrażania w sposób twórczy swego stosunku do najbliższego otoczenia i struktury socjalnej jako całości. Mniej spostrzegawcze jednostki odniosły się do nas, którzy wybraliśmy ten sposób myślenia i czucia jak do ‘freaks’ (dziwadeł, pomyleńców) – stąd nazwa ‘Freaking out’. Biorąc pod uwagę płaszczyznę kolektywu, to gdy pewne ilości freaks zbiorą się i wyrastają twórczo, na przykład poprzez muzykę i taniec, nazywa się to ogólnie ‘freak out’. Uczestnicy będący już wyemancypowani z narodowej i społecznej niewoli, ubrani w swoje najbardziej inspirujące stroje, realizują jako grupa swój potencjał swobodnej ekspresji” – te słowa znakomicie odzwierciedlają całą jego przebogatą i zwariowaną twórczość oraz szalone podejście do muzyki i świata w ogóle.
Zappa uważany jest za jednego z największych ekscentryków w historii rocka. Sam
zainteresowany o tym fakcie wypowiada się raczej sceptycznie. ,,Nigdy nie starałem się być ekscentryczny to inni ludzie zawsze mnie tak odbierali”.
O wyczynach Zappy krążą różnego rodzaju legendy. Jedną z najbardziej znanych jest ta jakoby miał on na scenie spożywać własne odchody. Sam mistrz w taki oto sposób rozwiewa tą niesmaczną historię w swej biografii: ,,Nigdy nie zjadłem gówna na scenie, zaś w ogóle najbliższy zjedzenia gówna byłem w 1973 roku – spożywając posiłek w bufecie Holiday Inn w Fayetteville w Północnej Karolinie."
Zappa był gościem, który jak mało kto, miał po prostu ,,jaja”. Niestety zmarł w trzy dni po swoich 53 urodzinach na skutek przegranej batalii z rakiem prostaty.
Był z pewnością postacią ekstrawertyczną, bardzo autorytarną, przywódczą, która musiała podporządkowywać sobie jednostki by spełniać swe artystyczne wizje Nie znosił kompromisów. A muzycy, którzy przez lata mu towarzyszyli to również często jednostki wybitne. U boku Zappy wypromowali się tacy muzycy jak: Captain Beefheart, Aynsley Dunbar, Terry Bozzio (perkusista obecnie współpracujący z grupą Mike'a Pattona – Fantomas), Adrian Belew (obecnie najważniejsza postać po Robercie Frippie w King Crimson), czy też wiruoz gitary – Steve Vai.
Jego twórczość jest nieoceniona i na szczęście przez wielu doceniona. Zappa ma swój pomnik m.in. w czeskiej Pradze. Szkoda, ze takich artystów nie docenia się w Polsce i zamiast nim stawia się pomniki postaciom typu ks. Jankowski... no ale to już temat na inny artykuł. Ja tymczasem proponuję odpalić jedną z płyt szalonego Franka i odlecieć w ten niezwykły, kolorowy świat.
Freak Out Babe!!!
Łukasz Ch-Fu Szewczyk