home

Zappa w Internecie

biografie Zappy

zespoły, nagrania, dyskografia

teksty   

wywiady

artykuły zagraniczne

artykuły polskie

nowe na stronie

varia   

indeks


[jest to doskonały album dający przegląd możliwości i zainteresowań Zappy, teatr sceniczny, ciężki rock, free jazz i postmodernistyczna muzyka klasyczna, wszystko brzmiące jak jeden doskonale nastrojony mechanizm, dwie przetłumaczone piosenki, "Cycki i Piwo", z na pół improwizowanym dialogiem FZ z Terrym Bozzio w roli Diabła, oraz "We Władzy Punka", gdzie słowa, ironiczny komentarz do sytuacji na rynku muzycznym, opatrzone są muzyką godną greckiej tragedii, pokazują sposób w jaki Zappa bawił wielotysięczne tłumy, potrafiąc zawrzeć w swych koncertach nie tylko szerokie spektrum muzyki ale też elementy teatru i społecznej krytyki.
tł. andrzej rogowski]

Zappa in New York
Płyta z marca 1978, nagrania dokonano w grudniu, między 26 a 29, w 1976 w The Palladium w Nowym Jorku
Projekt okładki: John Williams
Zdjęcie na okładce: Dweezil Zappa

Płyta pierwsza

  1. Titties & Beer 7:37
  2. Cruising' For Burgers 9:12
  3. I Promise Not To Come In Your Mouth 3:31
  4. Punky's Whips 10:50
  5. Honey, Don't You Want A Man Like Me 4:11
  6. The Illinois Enema Bandit 12:41

Płyta druga

  1. I'm The Slime 4:24
  2. Pound For A Brown 3:41
  3. Manx Needs Women 1:50
  4. The Black Page Drum Solo/Black Page #1 3:50
  5. Big Leg Emma 2:17
  6. Sofa 2:56
  7. Black Page #2 5:36
  8. The Torture Never Stops 12:34
  9. The Purple Lagoon/Approximate 16:40

Frank Zappa dyrygent, gitara prowadząca, wokale
Ray White gitara rytmiczne, wokale
Eddie Jobson instrumenty klawiszowe, skrzypce, wokale
Patrick O'Hearn bas, wokale
Terry Bozzio perkusja, wokale
Ruth Underwood instrumenty perkusyjne, syntezator, oraz różne niemożliwe dla człowieka wstawki
Don Prado wyrafinowana narracja
David Samuels kotły, wibrafon
Randy Brecker trąbka
Mike Brecker saksofon tenorowy, flet
Lou Marini saksofon altowy, flet
Ronnie Cuber saksofon barytonowy, klarnet
Tom Malone puzon, trąbka, flet pikkolo

John Bergamo wstawki perkusji
Ed Mann wstawki perkusji
Lou Anne Neil wstawki harfy

Cyce i piwo

Była noc czarna jak smoła ni śladu księżyca, wiesz jak to jest, gwiazdy nie świecą bo niebiosa zbyt ściśnięte

Słyszałem przeraźliwy świst wiatru, widziałem jakieś okropne drzewa, i zawył wilkołak gdzieś w oddali

Jestem wredny i zły i żadna ze mnie lala, byłem wtedy z cycatą Chrissy, gadaliśmy o niej, o moim motorze i o tym jak wjadę nim na jej wzgórek

Zauważyłem, że nawet świerszcze dziwnie świergotały, więc pomyślałem, że strzelę sobie piwko, i mówię

Daj mi trochę tego co tam pociągasz, lecz odzewu żadnego nie było bo po prostu zapadła się pod ziemię

Gdzie te cycki przecudne i gdzie to cholerne piwo! Tak zacząłem się drzeć, i zaraz usłyszałem ten dźwięk

Jak pękająca gałązka, i wyskoczył Diabeł. Ooo, taki był duży ... Ubrany w czerwony garnitur, zaczesany w szpic, ze szpiczastym ogonkiem i siarą zajeżdżał

To był on, on sam, mówię wam jak tu stoję

Miał strzępki ludzkiego ciała pod szponami, i wiecie, wyglądało mi to na resztki cycków, więc powiedziałem, "Ty sukinsynu!", wściekły byłem na niego

A on właśnie dobył nici i począł czyścić sobie kły, no to strzeliłem ze strzelby BANG BANG BANG

Tylko się zaśmiał i powiedział:

TERRY: Och, odłóż to, wiesz, zjadłem ją całą, co można więcej powiedzieć?

FRANK: Zjadłeś moją Chrissy?

TERRY: Cycki i całą resztę!

FZ: No a co z piwem, chłopie?

TERRY: Ach ... Czy puszki były tej wysokości?

FZ: Nawet jej buty?

TERRY: Czy bym cię skłamał?

FZ: To musiałeś być kurewsko głodny!

TERRY : Tak to prawda,

FZ: Czy nie płacą ci dobrze za robotę?

TERRY: No wiesz, nie narzekam gdy czeki nadchodzą regularnie ...

FZ: Chcę moją Chrissy i moje piwo, więc zwróć mi je Diable, słyszysz?

TERRY: Wal się, harleyowcu! Jestem wszak Diabłem, rozumiesz to? Co dasz mi za cycki i piwo, chyba zauważyłeś ten kontrakcik tutaj ...

FZ: A jakże, skurwysynu

TERRY: Nie nazywaj mnie tak!

FZ: Dawaj ten papier, to chyba jedyny powód dla którego nauczyłem się pisać, załóż się, że podpiszę, muszę napić się piwa, i trzeba też coś pościskać!

TERRY: Ej, człowieku, nie oszukasz mnie ... nie jesteś wszak taki zły ... to znaczy, popatrz na niektóre z dusz jakie tu mam

FZ: Więc co?

TERRY: Był więc Milhous Nixon i Agnew i obydwaj frajerzy byli gorsi od ciebie ...

FZ: No dobra, róbmy ten kontrakt jeśli w to wszystko wierzysz, no wiesz, jesteś Diabłem, więc co zamierzasz?

TERRY: Czekaj, czekaj ... coś mi nie gra w tym, że to ty chcesz podpisywać ze mną umowę ...

FZ Tak właśnie ...

TERRY Chwila ... ty miałeś nie chcieć tego kontraktu

FZ: Lecz ja różnię się nieco od twojego przeciętnego klienta

TERRY: Ale zaraz ... większość ludzi nie chce żadnych układów ze mną

FZ: No tak ...

TERRY: Więc o co ci chodzi?

FZ: No wiesz, większość ludzi boi się ciebie, rozumiesz? Nie wiedzą po prostu jaki jesteś głupi ... tak się składa, że wiem, że w domu walisz konia gapiąc się na zdjęcie Punky Meadows'a ...

TERRY: Grrr ... Głupi ... Grrr ...

FZ: Wiesz, od kiedy ci powiedział, że ma więcej ducha niż Jeff Beck cały czas próbujesz go prześcignąć ... no dobra, jedno ci powiem ... może tak nie dokładnie od zaraz, ale posłuchaj ... daj spokój swojemu małemu przez kilka nocy, wiesz o czym mówię? No, daj spokój! Interesują mnie tylko dwie rzeczy ... (Zaraz, ta notka to dla mnie? Czy ktoś podaje mi jakąś notkę? Co tam napisane? "Frank, zrób mi przysługę, nie mogę znaleźć mojego brata, byłoby super jakbyś go zawołał ze sceny. Nazywa się Brudny Nomada Tom M.C.", podpisane, "Dzięki, Niedźwiedź (Bear)" albo "Fasola (Bean)", nie mogę rozczytać ... cóż, jeśli tam jest Brudny Tony Nomada M.C. niech skontaktuje się z Fasolą lub z Niedźwiedziem ...) I jak mówiłem, Diable, jestem całkiem przeciętnym człowiekiem, jestem, nie uwierzysz, bardzo podobny do tych ludzi na widowni ...

TERRY: Co?

FZ: Myślę, że na pewno w czymś jesteśmy podobni ...

TERRY: Zaraz, zaraz, myślałem, że masz te dziwne rzeczy we włosach, i ta cała reszta ... piszesz tą dziwną muzykę, no wiesz ...

FZ: Słuchaj ...

TERRY: ... motor i to wszystko, no wiesz, całe to gówno

FZ: Słuchaj uważnie ...

TERRY: ... ta cycata panienka co tu była i kamera, no wiesz ...

FZ: Słuchaj uważnie, Diable ...

TERRY: Uh-huh ...

FZ Interesują mnie tylko dwie rzeczy

TERRY: Taak ...

FZ: Popatrzmy czy zgadniesz co ...

TERRY: Niech no pomyślę, zaraz ...

FZ: No dobra, dam ci ...

TERRY: ... Strawiński ... i, ...

FZ: Dam ci dwie wskazówki ...

TERRY: ... niech pomyślę ...

FZ: Daj spokój małemu!

TERRY: Co?

FZ: Daj spokój małemu!

TERRY: Ale ja teraz nie trzymam mojego małego

FZ: Więc kto trzyma twojego małego?

TERRY: Nie wiem ... ha! Ona jest na widowni ... hej, Dale, mogłabyś tu przyjść i potrzymać mojego małego aby zaspokoić tego tu dziwnego człowieka na scenie?

FZ: Pewnie zastanawiasz się dlaczego mówimy na niego 'mały' ...

RAY WHITE: Ha ha ha!

TERRY: O, nie ...

FZ: Nie chciałbym cię zanadto przyciskać, Bozzio, to znaczy, Diable ... ale , patrz, interesują mnie tylko dwie rzeczy ...

TERRY: Zaraz, chwila ... jedno co mogę powiedzieć to Boże dopomóż! ... Możesz sobie wziąć tą, tą pierdoloną maskę ...

FZ: Ha ha ha ha ha ...! Słuchaj, jeśli wydaje ci się, że ta maska źle wygląda, to powinieneś zobaczyć jego małego ... Interesują mnie tylko dwie rzeczy, to jest cycki i piwo, wiesz o czym mówię?

TERRY: Co?

FZ: Tak.

TERRY: Cycki i piwo?

FZ: Cycki i piwo, cycki i piwo, cycki i piwo, cycki i piwo, cycki i piwo, cycki i piwo, cycki i piwo, cycki i piwo ...

TERRY (Warcząc): No nie wiem czy jesteś odpowiednim facetem!

FZ: ... cycki i piwo, cycki i piwo, cycki i piwo ...

TERRY: Nie! Nie podpisuj! Daj mi czas do namysłu ...

FZ: Dobra!

TERRY: Wstrzymaj się chłopcze, to czarodziejski atrament!

Tu Diabeł wypuścił swojego małego i wyskoczyła moja dziewczyna, cały świat usłyszał jak zatrzepotały jej cyce, powiedziała:

"WALNĘŁAM TRZY PIWA I CAŁĄ GARŚĆ PROCHÓW, I MUSZĘ SIĘ KIMNĄĆ, WIĘC WALCIE SIĘ PAJACE!"

Potem pokazała nam palec, wyprostowany i sztywny, wtedy Diabeł pierdnął a ona wróciła na drugą stronę

Cóż, Diabeł był wściekły, ja ległem na wyrko

Klnę się na wszystko, ale jak ona wróciła?

Klnę się na wszystko, jak ona tam wróciła?

FZ: Do dobra, ... to tyle o Diable i jego sławnym małym ...

 

We Władzy Punka

DON PRADO: W dzisiejszym gwałtownie zmieniającym się świecie, niemal co dzień pojawiają się nowe grupy muzyczne zaskakując nas coraz to nowymi chwytami promocyjnymi ... Wiadomym jest, że niektóre z tych chwytów w sposób nieodwracalny wpływają na umysły młodej naiwnej widowni ... Jeden z takich przypadków jest tu dziś z nami ... na żywo na scenie ... tak, Terry Bozzio ...

TERRY: To jaaa!

DON PRADO: Ten śliczny mały perkusista ... Terry ostatnio zakochał się w publicznym wizerunku chłopca znanego jako Punky Meadows, gitarzysty grupy ANIOŁ ... Na tymże zdjęciu widzimy Punky'ego z piękną, błyszczącą fryzurą sfotografowanego z pół-profilu co uwydatnia wyrazistą soczystość jego wyniośle wydętych rozchylonych ust ...

TERRY: Och, Punky ...

DON PRADO: Których widok doprowadza bezradnego perkusistę do szału pożądania!

Nie mogę znieść jak on wydyma swe usta (bo może nie wydyma ich ku mnie)

Haha! Wydymać ku tobie? Ja, Punky Meadows? Wydymam me usta ku tobie?

Jego włosy są tak błyszczące, i tak ładnie zaczesane (aż mnie skręca z pożądania!)

Punky, Punky, daj mi skonać na twych wargach ... Och, Punky, czyż nie jest to romantyczne?

Punky, Punky, daj mi skonać na twych wargach ... Obiecuję, że nie spuszczę ci się w usta

Punky, Punky, twoje płyty to wszystko gówno ... wszystko pochrzanione ... ale słuchaj, tu nie ma nic do śmiechu

Naprawdę nie jestem pedałem, ale gdy tylko się zbliża

To Steven Tyler zapłaciłby by zobaczyć, naprawdę zapłaciłby by zobaczyć

Jak to jest być we władzy Punky'ego, we władzy Punky'ego

Ma takie błyszczące włosy, jego biodra mnie zniewalają, uwielbiam jego zęby, te dziąsła są takie ... PUNKY

(O co chodzi kochanie?)

Jesteś ANIOŁEM

(Och, wiesz jak lubię słuchać takich słów)

Aż za bardzo jesteś

Miewa ciągle wysypkę, (bez jaj), która odstrasz dziewczyny, to przekleństwo dla skóry (przekleństwo!), tak mówią lekarze

Myślę czy Punky ma dziś próbę, pójdę tam i posłucham jak gra

Ma takie śliczne włosy ... chciałbym się wgryźć w jego szyję

Słyszałem pogłoski, że więcej w nim ducha niż w Jeffie Becku (Pojmij to ...)

NIE JESTEM PEDAŁEM ANI GEJEM

(trochę podobają mu się te błyskotki, które nosi na nadgarstku) na nadgarstku, i to wszystko

Jego wargi, jego wargi, och, jak uwielbiam jego włosy, i to jak je chipsy, tak, uwielbiam gdy mruga, i jego pustkę, pustkę, pustkę

Może zechciałby zwalić mi konia? WAL GO PUNKY! SZYBCIEJ! MOCNIEJ! CAŁĄ NOC! CHODŹ PUNKY! ZABAWMY SIĘ!

NIE JESTEM PEDAŁEM (NIE NIE NIE NIE)

NIE JESTEM GEJEM (NIE NIE NIE NIE)

(Tylko trochę podoba mu się biżuteria na nadgarstku) na nadgarstku

(Raz jeszcze dla świata!)

Potem powiedział: NIE JESTEM PEDAŁEM ANI GEJEM

(Tylko trochę lubi biżuterię na nadgarstku)

Tylko trochę, o Panie, podoba mi się biżuteria na nadgarstku, tylko trochę ...

FZ: Dziękujemy ci ... nasz urodzinowy chłopak, Terry Bozzio, smutne ale prawdziwe ... Chwileczkę ...